Wspieramy najlepszych.

Kreujemy liderów.

Zapytaj o wycenę

Dane podane w formularzu będą przetwarzane przez Enterso Sp. z o.o. z siedzibą na ul. Siennej 9, 70-542 Szczecin, w celu realizacji zgłoszenia i zgodnie z jego zakresem oraz według zasad zawartych w Polityce Prywatności.

Link building

Linkowanie to jedna ze starszych technik polegających na zwiększeniu widoczności strony internetowej w organicznych wynikach wyszukiwania. Link building nie jest tak łatwy, jakby mogło się to pierwotnie wydawać. Wymaga cierpliwości, wiedzy oraz wyczucia konkretnej branży.

Linkowanie w przeszłości polegało na generowaniu jak największej ilości odnośników przychodzących do pozycjonowanej strony internetowej. Ilość górowała nad jakością. Proces ten miał być sygnałem dla algorytmów wyszukiwarki, że konkretna witryna cieszy się popularnością, bowiem teoretycznie internauci chętnie dzielą się jej zawartością. Oczywiście w praktyce za dużą liczbą odnośników mogła stać jedna osoba. Od października 2013 roku taka metoda jest już całkowicie nieskuteczna.

NOWE ROZDANIE

Pięć lat temu Google wprowadzając algorytm o nazwie Pingwin ukrócił większość wątpliwych etycznie praktyk w branży pozycjonerskiej. Wszakże prowadziły one do negatywnych zjawisk: zalewu Internetu przez strony zapleczowe będące bazą odnośników na zawołanie, popularności wszelkiej maści systemów wymiany linków, zbyt gęstego wykorzystywania kluczowych fraz itd. Żadna z wymienionych technik nie ma nic wspólnego z organiczną działalnością internautów, służąc jedynie sztucznemu podbijaniu popularności danej strony internetowej.

Obecnie link building wymaga większego nakładu pracy, a jego realizacja bez wyczucia oraz fundamentalnej wiedzy o wytycznych Google doprowadzi do nałożenia dotkliwych kar. Oszustom grozi nałożenie filtru uniemożliwiającego awans witryny na wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania na konkretne słowa kluczowe. W skrajnych przypadkach, pozycjonowana strona według zabronionych praktyk zostanie całkowicie usunięta z wyników wyszukiwania.

CO WARTO WIEDZIEC O LINKOWANIU:

METODY POZYSKIWANIA LINKÓW

Posiadamy już należycie zoptymalizowaną stronę, systematycznie wypełnianą nową unikalną treścią. Kolejnym etapem pozycjonowania będzie pozyskanie linków. Pierwsze trzy przykłady straciły mocno na znaczeniu po zmianach z 2013 roku. Źle wdrażane, czy nawet nadużywane narażą na dotkliwe kary. Pierwszy przykład w postaci SWL jest nawet zakazany. Aby uniknąć nieporozumień warto korzystać ze wskazówek dla webmasterów opublikowanych przez Google.

SWL (System Wymiany Linków): obecnie uznawany za naruszenie wytycznych Google. Wyróżniamy cztery warianty takiego pozyskiwania linków: Kupowanie – nabywane hurtowo poprzez aukcje, cechujące się niską wartością; Masowa wymiana – wzajemna współpraca stron wymieniających się odnośnikami; Spamowanie – zautomatyzowany proces zaśmiecający fora i grupy społecznościowe; Bez zezwolenia – webmaster zamieszcza na swojej witrynie link do strony klienta bez jego świadomości.

Presell pages: popularnie nazywane preclami, są to strony przygotowane do zamieszczania linków na określone słowa kluczowe w prostych wręcz powierzchownych tekstach. Jest to mało skuteczna metoda, bowiem liczą się oryginalne i ciekawe publikacje a nie krótkie wywody nie wnoszące nic dla internauty.

Katalogi: odpowiedniki dawnej książki telefonicznej, szczególnie przydatne przy pozycjonowaniu strony firmowej. Niegdyś absolutna podstawa w pozyskiwaniu wysokich pozycji, a po zmianach z 2013 roku straciły bardzo na wartości. Niemniej wciąż okazują się niezwykle pomocne przy pozycjonowaniu lokalnym.

Forum internetowe: miejsce wymiany opinii między internautami daje okazję do licznego dzielenia się odnośnikami. Jako firma można zabłysnąć w roli pomocnego profesjonalisty. Pamiętajmy jednak, aby nie przesadzać z nachalną promocją.

Artykuły sponsorowane: pisane na zamówienie teksty przesyłane do portali. Merytoryczne, wartościowe i stworzone z poszanowaniem zasad SEO. Pamiętajmy, że większa ilość serwisów internetowych może nie zechcieć publikować tego samego tekstu ze względu na negatywny wpływ na pozycjonowanie. Za wszelką cenę należy unikać dublowania w Sieci.

Agregatory treści: internetowe narzędzia profilujące dzienną dawkę informacji dla swoich użytkowników. Przykładami mogą być Wykop.pl czy Google News. Potrafią w znaczący sposób podnieść ruch na stronie internetowej, dlatego korzystają z nich wszelkiej maści portale informacyjne i opiniotwórcze.

Media społecznościowe: posiadanie kanałów komunikacji na Facebook, Google+, Twitter, Instagram czy YouTube buduje nie tylko profesjonalny wizerunek przedsiębiorcy, ale i wpływa pozytywnie na pozycjonowanie. Wszelkiej maści media społecznościowe także będą „prześwietlane” przez algorytmy wyszukiwarki Google.

Blog: prowadząc działalność gospodarczą można założyć bloga o naturze poradnika, będącego miejscem wymiany linków w treści. Jest to czasochłonne i pracochłonne zadanie, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, aby wejść we współpracę z innymi blogerami, youtuberami czy dziennikarzami branżowymi. Wszystko zależy od charakterystyki branży.

SŁOWEM PODSUMOWANIA

Wypada jeszcze wspomnieć, że przy administrowaniu własną stroną można wskazane linki wyłączyć z pozycjonowania. Odnośnik opatrzony atrybutem nofollow jest niewidoczny dla robotów Google, co szczególnie przydaje się w kontekście płatnych reklam w postaci banerów i nie tylko. W przypadku linkowania wewnętrznego należy jeszcze uwzględnić mapę serwisu. Umieszczony na serwerze plik sitemap.xml ułatwia pracę robotom wyszukiwarki wskazując dokładną listę linków, kiedy dokonano aktualizacji i jak często strona powinna być indeksowana.

Najważniejszą zasadą jest jednak zrezygnowanie ze źródeł linków stworzonych z myślą o szybkim pozycjonowaniu. Na pierwszym miejscu powinno być dobro Internauty oczekującego transparentności oraz ciekawych i przydatnych treści.