Jak stworzyć dobrą reklamę na Facebooku?

Wydawałoby się, że Facebook pojawił się całkiem niedawno, a jednak towarzyszy nam już ponad dekadę. Wiele się w tym czasie zmieniło, zwłaszcza jego zasięgi. Sprawa wygląda bowiem tak, że proporcjonalnie do wzrostu liczby użytkowników zmniejszyła się liczba treści, które są dostępne na ich newsfeedach.

Algorytmy Facebooka pracują na pełnych obrotach, a na dodatek ciągle są aktualizowane i dopracowywane (pisaliśmy już o tym, jak skomplikowane są to konstrukcje). Niewątpliwie mają one ułatwić nawigowanie po serwisie – ich zadaniem jest przede wszystkim selekcja pojawiających się informacji. Nie można jednak zaprzeczyć, że chodzi również o to, aby osoby korzystające z Facebooka, zaczęły w niego inwestować. Zasięgi organiczne nie przynoszą już korzyści – aby trafić do potencjalnych odbiorców, trzeba skupić się na reklamie. Kampanie, których zadaniem jest promowanie marki lub produktu, przestają być już tylko opcją fakultatywną – wszystko zmierza do tego, aby były koniecznością. Warto więc dowiedzieć się, jak przygotować reklamę, aby była ona skuteczna.

Po pierwsze: cel i target

Czynności wstępne są podstawą działania. Jeśli mamy wiedzę o tym, co i komu chcemy powiedzieć, łatwiej będzie nam stworzyć precyzyjny komunikat, skrojony na miarę potrzeb naszych odbiorców. Zastanówmy się więc, czyjej uwagi potrzebujemy lub do kogo skierowane powinny być nasze usługi. Przemyślmy też, co chcemy osiągnąć za pomocą reklamy – czy zależy nam na zwiększeniu liczby fanów, sprzedaniu produktu, powiadomieniu o nowym wpisie na blogu, czy na przykład chcemy ogłosić promocję lub wyprzedaż. Następnie wybierzmy sposób komunikowania, adekwatny do interesującego nas targetu – możemy informować, przypominać, a nawet krzyczeć. Ważne, aby było to naturalne i zrozumiałe dla naszych odbiorców.

Po drugie: wezwanie do działania

Co prawda, Facebook oferuje zaledwie kilka opcji w tym zakresie, ale skoro są – warto z nich skorzystać. Zanim to jednak zrobimy, musimy dokładnie zrealizować punkt numer jeden. Wezwanie do działania może mieć różne formy, zazwyczaj jednak nawołuje odbiorcę do kontaktu z nami, zakupienia naszego produktu lub usługi, czy też przekierowuje na naszą stronę internetową. Dzięki temu, w łatwy sposób wskażemy, gdzie należy nas szukać i co proponujemy. Jeżeli zdecydujemy, że „call to action” dotyczyło będzie sprawdzenia zawartości witryny www, dodatkowo uzyskamy zasięgi w różnych platformach, z których korzystamy.

Po trzecie: treść

To, jaką formę przyjmie nasz komunikat, zależne jest od tego, do jakich wniosków dojdziemy, analizując target i określając cel reklamy. Istnieje jednak kilka ogólnych wytycznych, które trzeba uwzględnić.

Rzecz najważniejsza: treść musi być precyzyjna, bogata w słowa i frazy kluczowe, przejrzysta, zrozumiała i zachęcająca, ale nie nachalna. Musi być też odpowiedzią na potrzeby i zainteresowania potencjalnych klientów.

To ważne, aby mówić językiem odbiorcy, choć jednocześnie warto pokazać, że mamy coś, czego on jeszcze nie ma, a dzięki nam – już za moment może to mieć.

Po czwarte: element wizualny

Grafika jest czasem ważniejsza od treści, ponieważ zazwyczaj to ona przyciąga naszą uwagę w pierwszej kolejności. Jeśli będzie nieciekawa lub – po prostu – zła, możemy mieć pewność, że nie odniesiemy sukcesu. Wzrok przykuje coś, co jest proste, konkretne i estetycznie przyjemne. Nie ma powodów, by szaleć z kolorami, symbolami i fontami – im mniej motywów, tym lepiej. Dobrze sprawdzają się różnego rodzaju liczby i statystyki. Zrezygnujmy z natłoku informacji i postawmy na jedno hasło lub jeden element, które pełnić będą kluczową rolę. Pamiętajmy też, że zadaniem reklamy jest zachęcenie i wzbudzenie zainteresowania, a nie wyłożenie wszystkich kart na stół. Grafika powinna więc być nieco tajemnicza, choć jednocześnie komunikatywna.

Proste? Pewnie, że tak! Co jednak zrobić, gdy pierwsze próby okażą się nieudane? Wrócić do punktu numer jeden, bo prawdopodobnie na tym etapie popełniliśmy błąd.

Autor: Łukasz Nawrocki

Prezes Enterso

Być może nie jest najlepszym pozycjonerem na świecie, ale na pewno takich zatrudnia.

Podobnie z copywriterami, webmasterami i specjalistami ds. obsługi klienta.

Dobrze wie, że owocna i długotrwała współpraca jest możliwa tylko wówczas, gdy partnerzy wzajemnie rozumieją specyfikę swoich działań biznesowych.

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.